Gmina Torzym zajmuje południowo-wschodnią część historycznej Ziemi Torzymskiej. Terminem tym przyjęło się w literaturze historycznej określać prawobrzeżną część Ziemi Lubuskiej od Kostrzyna po Cybinkę, a ściślej ujmując – obszar obecnych powiatów słubickiego i sulęcińskiego.
Wiedza o pierwotnym osadnictwie w tym regionie jest jeszcze niepełna, ale materiały Archeologicznego Zdjęcia Polski wykazują ślady obecności człowieka w okresach poprzedzających wczesne średniowiecze.
W V-VI w. n.e. obszar po obu stronach Odry został zasiedlony przez słowiańskie plemię Lubuszan. Obok stołecznego grodu w Lubuszu istniało wówczas wiele mniejszych grodów opolnych. Na terenie gminy takie punkty istniały w obecnych: Boczowie, Garbiczu, Gądkowie Wielkim i w Tarnawie Rzepińskiej. Na ślady osadnictwa otwartego z tego czasu natrafiono natomiast w obecnych: Bielicach, Bobrówku i w Korytach.
W IX w. n.e. terytorium Lubuszan znalazło się w granicach wczesnopiastowskiego państwa polskiego. Dzieje dawnej Ziemi Lubuskiej odnieść należy do początków naszego państwa. Zachowane tu – choć jest ich bardzo niewiele – źródła odsłaniają i przybliżają miłośnikom historii początki pierwszego państwa polskiego, panowanie Mieszka I i Bolesława Chrobrego. Objęcie Ziemi Lubuskiej przez Mieszka I miało nader duże znaczenie dla dalszych losów polskiej państwowości.
Początkowo dzisiejszy Torzym był prawdopodobnie grodem książęcym, a zawdzięcza swoje powstanie grodowi piastowskiemu położonemu w miejscu, w którym później – w XIII w. – zbudowano – dziś już nieistniejący – zamek. Gdy za czasów Chrobrego utworzono podział na kasztelanie, powstała również kasztelania lubuska. Od wschodu graniczyła z kasztelanią międzyrzecką, od południa z krośnieńską. Staraniem Bolesława Krzywoustego (w latach 1124-1125) utworzone zostało, wykrojone z poznańskiego, biskupstwo lubuskie. Zasięg jego działania pokrywał się z obszarem zasiedlenia przez plemię Lubuszan. Bezsporne polskie sukcesy polityczne były wówczas możliwe między innymi dzięki utrzymaniu przez Mieszka I Ziemi Lubuskiej, która odegrała rolę podstawowej bazy polityczno-militarnej. Lata wojen przyczyniły się do wzrostu świadomości narodowej i trwałego przekonania, że walki z sąsiadami to również obrona politycznej niepodległości Polski. Bezsporne zasługi pierwszych Piastów szczególnie dostrzegalne są w dziele terytorialnego zjednoczenia państwa oraz w zaangażowaniu militarno-dyplomatycznym w utrzymaniu całości jego granic. Te bez wątpienia wybitne osiągnięcia zapewniły krajowi suwerenność polityczną na długi czas, co – łącznie ze zdobytą równolegle samodzielnością organizacji kościelnej – zdecydowało o miejscu Polski wśród królestw równorzędnych Niemcom, Włochom czy Francji.
Po podziale polski przez Bolesława Krzywoustego Ziemia Lubuska znalazła się w dzielnicy Śląskiej. O jej utrzymanie walczył z Niemcami Henryk Brodaty (1202-1238). Wysiłki księcia nie ograniczyły się do zmagań orężnych. Wiele starań włożył w lepsze zagospodarowanie tej części swego dziedzictwa, reformując miasta i osady miejskie. Owoce starań Henryka Brodatego zniweczył jego wnuk Bolesław Rogatka, który za pomoc w walkach prowadzonych z braćmi, oddał (w 1249-1250) Ziemię Lubuską arcybiskupowi magdeburskiemu i margrabiom brandenburskim, a południową część prawobrzeżnej krainy arcybiskupstwu.
W tym właśnie okresie przy ważniejszych traktach lokalnych, funkcjonujących od XIII-XIV w., łączących Krosno Odrzańskie z Sulęcinem i Świebodzin z Frankfurtem nad Odrą arcybiskup Konrad von Sternberg (1266-1276) założył gród dla obrony nowo otrzymanych posiadłości. Tak historiografia wyjaśnia genezę niemieckiej nazwy Torzymia (Sternberg), a od niej całej prawobrzeżnej części Ziemi Lubuskiej. („Sternberg” znaczy „gwiezdna góra”. Herb miasta został opracowany przez nawiązanie do tej niemieckiej nazwy – jest to tzw. herb mówiący).
Gród dał początek targowi, później zaś miastu. Kwestią dotąd niewyjaśnioną pozostaje dokładna jego lokalizacja. Przyjął się pogląd, że położony był na stoku obok Ilanki, w odległości około 3 km na północny-zachód od obecnego miasta, na skrzyżowaniu traktów wśród pagórków opadających do jeziora Ilanka.
Ta początkowo mała XIII-wieczna osada rozkwitała stopniowo dzięki przebiegającemu przez nią szklakowi handlowemu i rozwiniętemu kupiectwu. Głównym źródłem utrzymania mieszkańców, obok rolnictwa, była wymiana towarowa i obsługa karawan kupieckich.
Nie wiadomo, kiedy zaczęto stosować nazwę przypisaną przez wieki Torzymiowi. W źródłach pisanych pierwszy raz użyta została w 1300 r. Dokument z 1313 r. mówi już o grodzie Sternberg i przynależnym doń okręgu. Wreszcie w księdze ziemskiej Karola IV w roku 1375 cała prawobrzeżna część pierwotnej Ziemi Lubuskiej nazwana została „Sternberg”. Można to tłumaczyć tak, że nazwa odzwierciedlała odległy czas krótkiego znaczenia Sternbergu (czyli współcześnie - Torzymia) jako ośrodka warownego, strzegącego dóbr arcybiskupa magdeburskiego, położonych na wschód od Odry. Źródłowe wzmianki z 1300 r. i 1313 r. wskazują że w tym czasie Sternberg był stolicą wyodrębnionego okręgu, a już w XIV w. stracił funkcję ośrodka administracyjnego, pozostając miejscem targowym. W źródłach z 1375 r. i 1472 r. nazywany jest miasteczkiem, ale prawa miejskie otrzymał dopiero w 1762 r.
Reforma przestrzenna i prawna okolicznych osad wiejskich przeprowadzona została bez akcji kolonizacyjnej, w oparciu o rodzimy żywioł etniczny. To wyjaśnia słowiańskie nazewnictwo, występujące w przypadku niemal wszystkich wsi. Polskość nazw miejscowych jest najlepszym dowodem, że obszar ten był zagospodarowany przez Polaków. Pierwotność nazw polskich znalazła również pełne potwierdzenie w nazwiskach ludzi dawno zmarłych, leżących na wielu okolicznych cmentarzach. Tak na przykład na cmentarzu w Torzymiu czytamy nazwiska polskie: Wicek, Juraschek (Juraszek), Grunsky (Gruński), Kruschel (Kruszel), Radetzki (Radecki), Rybatzki (Rybacki) i inne.
Torzym był zawsze miasteczkiem otwartym, nieposiadającym żadnych obwarowań. Plan najstarszego miasta niestety nie zachował się, chociaż czytelne zachowało się centrum zamknięte kwadratowym rynkiem. Ścisłe centrum miasta znajdowało się wśród wokół placu targowego. Całe miasto miało formę rozproszonej, nieregularnej osady, która ciągnęła się wzdłuż ulic. Domy drewniane łącznie z drewnianym kościołem skupiały się wokół rynku. Fakt ten tłumaczy niewielką liczbę zabytków, gdyż w ciągu swych dziejów Torzym ulegał kilkakrotnym pożarom. W roku 1589 spłonął prawie całkowicie, a w latach 1725 i 1824 w większej części.
Po I wojnie światowej powstało tu sanatorium przeciwgruźlicze, ponieważ klimat Torzymia posiadał wybitne właściwości lecznicze. Miasteczko przeżyło w swych dziejach niejeden wstrząs, który był rezultatem przemarszu różnych oddziałów zbrojnych w wielu wojnach przewalających się przez te ziemie. Z czasów II wojny światowej Torzym wyszedł zburzony i spalony w 50 procentach, a niektóre źródła wspominają nawet o 75 procentach zniszczenia miasta (co zdecydowało, że w kolejnych latach stracił prawa miejskie, odzyskane dopiero 2 lutego 1994 r.) spłonął np. ratusz, ale domy otaczające rynek uchroniły się od pożaru.
Warto dodać, że tuż po wojnie rozpoczął się proces zmiany nazw miejscowości na Ziemiach Odzyskanych. Dotyczyło to oczywiście także dawnej nazwy „Sternberg”. Proces ten przeprowadzany był pod nadzorem Głównej Komisji Ustalania Nazw Miejscowości na Śląsku i Ziemi Lubuskiej, ale w początkowym okresie do wyjątków nie należały miejscowości, w przypadku których nazewnictwa panował chaos.
Jak czytamy w opracowaniu Damiana Utrackiego z Uniwersytetu Zielonogórskiego („Polityka onomastyczna władz jako element przywracania polskości na Ziemiach Zachodnich po II wojnie światowej”): „Za przykład takiego chaosu nazewniczego może posłużyć miejscowość w powiecie sulęcińskim, której niemiecka nazw to Sternberg, kolejowa – Gwiazdowiec, administracyjna – Toruń Lubuski, a ustawowa – Torzym.” Jak widzimy, najbliżej dawnej, niemieckiej nazwy było określenie „Gwiazdowiec”, wykorzystywane do określenia przystanku i stacji na trasie kolejowej. Z biegiem czasu nazewnictwo oczywiście ujednolicono na rzecz ustawowej nazwy „Torzym”.
Zabytkiem najcenniejszym jest sam układ przestrzenny Torzymia, czyli jego mało zmienione od XIII w. rozplanowanie oraz zwarta, uszeregowana zabudowa skalą i prostymi formami zbliżona do pierwotnej. Te wartości, w połączeniu z bliskimi pierwotnej naturze walorami przyrodniczymi, czynią z Torzymia interesujący punkt dla turystów.